Akademia Umysłu:
Już czas by wybrać prezent na gwiazdkę
Tyle jest nostalgii i tyle magii w tym przechodzeniu z jednego roku w kolejny, że nie potrafimy przejść obojętnie wobec drugiej osoby i wobec faktu, że czujemy potrzebę dzielenia się z innymi tym, co mamy. Różne tylko okoliczności towarzyszą dawaniu sobie prezentów. Zwyczaje te najczęściej związane są z tradycją chrześcijańską ofiarowania prezentów pod choinkę. Na całym świecie różne postacie pojawiają się w okolicach świąt Bożego Narodzenia, by przynieść każdemu prezent pod choinkę.
W tradycji włoskiej prezenty świąteczne dzieciom przynosi złośliwa, paskudna Befana, wiedźma, czarownica. Jest to staruszka z długim, krzywym nosem, ubrana w brudne łachmany. Do domu wchodzi przez komin, a upominki świąteczne zostawia w skarpecie. Dzieci oczekują jej w nocy z piątego na szóstego stycznia, kiedy kościół katolicki obchodzi święto Trzech Króli. Legenda głosi, że to właśnie królowie powiedzieli Befanie o narodzeniu Jezusa. Ale ona zgubiła drogę i dlatego lata na miotle i zostawia podarek wszędzie, gdzie jest dziecko, na wypadek, gdyby był to Jezus. Za prezenty świąteczne dzieci zostawiają Befanie na stole mandarynkę, pomarańczę lub kieliszek wina. Lecz jeśli dziecko było niegrzeczne, Befana przyniesie mu węgiel, popiół, cebulę lub czosnek.
Podobnie z okazji święta Trzech Króli upominki świąteczne dostają dzieci w Hiszpanii, a także w krajach Ameryki Południowej, gdzie wraz z kolonizacją przyjęły się zwyczaje hiszpańskie, między innymi w Argentynie. Tam dzieci zostawiają na parapetach okien swoje buciki, w które królowie wkładają podarunki. Z kolei w krajach skandynawskich prezenty na Boże Narodzenie przynosi święta Łucja (13 grudnia), a dzieci zostawiają jej torebkę z otrębami dla osiołka, na którym rzekomo przyjeżdża.
W Polsce przyjął się silnie zwyczaj, wg którego każdy dostaje prezent na gwiazdkę. W niektórych regionach, zwłaszcza w Wielkopolsce, na Kaszubach, Kociewiu i części Kujaw, należącej niegdyś do zaboru pruskiego, prezent pod choinkę dostarcza, podobnie ja w Niemczech, Gwiazdor. Jak nazwa wskazuje wywodzi się on z grup kolędników, wędrujących z gwiazdą. Ubrany w baranicę twarz zakrywał maską lub malował sadzą. Nosił wór z podarkami i rózgę, której używał w zależności od potrzeby. Dziś postać ta upodobniła się do świętego Mikołaja.
Ponieważ tradycje są rzeczą świętą, należy je pielęgnować. Pięknym zaś sposobem pielęgnowania tradycji ofiarowania sobie świątecznych podarków jest zadbanie o to, by zwłaszcza dzieci, zostały obdarowane jak najpożyteczniejszymi prezentami. Żeby nie były to kolejne pluszowe misie, służące często tylko do tego, jak się zdaje, by osiadał na nich kurz. Nie dobrze jest też kiedy dziecko jest zasypywane tonami słodyczy, co jak wiadomo powoduje zaburzenie prawidłowej diety maluchów, a w konsekwencji może doprowadzić do poważnych zaburzeń rozwojowych dziecka. Obdarowując dzieci należy zachować szlachetny umiar. Przejawem tegoż będzie z pewnością ofiarowanie dziecku w formie prezentu gry edukacyjnej czy innego tego typu programu dla dzieci. W ten sposób zadbamy o rozwój intelektualny dziecka, co może zaprocentować w przyszłości sukcesami w nauce czy późniejszej karierze zawodowej. I tak tradycji stanie się zadość, a my będziemy spokojni, że nasze dziecko otrzyma pożyteczny prezent. Idealne prezenty na Boże Narodzenie dla każdego, nie tylko dla dzieci to programy z bogatej oferty Akademii Umysłu.